Archiwum'2007

Speleobóz Piwniczna'2007
Eksploracja w Jaskini Zbójnickiej (Słowacja)
Speleobóz Racławice'2007

9. Spotkanie Eksploratorów Jaskiń Beskidzkich

Zmarł Kazimierz Kowalski
Zdewastowana jaskinia
Spis nietoperzy w Jaskini Żydowskiej
Speleobóz Śnieżnica'2007 - Walne Zebranie
3 dni na Ukrainie (Roztocze i Beskidy Skolskie)
SSB w przedszkolu

Jaskinie Doliny Jaworowej

Nowy numer "Jaskiń Beskidzkich"

Archiwum 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2006, 2008 Aktualności
Speleobóz Piwniczna'2007
Na tradycyjny, kończący sezon, grudniowy Speleobóz, umówiliśmy się do Piwnicznej Zdroju. Naszą bazą były pokoje noclegowe Banku Spóldzielczego. Podczas dwóch mroźnych i śnieżnych dni 15-16 grudnia 2007 r., zwiedziliśmy okolice Piwnicznej oraz słowacką stronę Małych Pienin. W sobotę weszliśmy do Jaskini Roztoczańskiej i kilku mniejszych dziur w okolicy, w niedzielę - już na Słowacji - obejrzeliśmy Przełom Jarabiński oraz Ostre Skałki koło Litmanowej. W tym ostatnim, słabo znanym słowackim speleologom rejonie, udało się nam nawet odnaleźć kilka nowych jaskiń. Oprócz członków i sympatyków SSB, w imprezie wzięło udział też kilku kolegów ze Speleoklubu Šariš w Preszowie.
ToM

Galeria

Eksploracja w Jaskini Zbójnickiej (Słowacja)

Na zaproszenie kolegów ze Speleoklubu Šariš w Preszowie, 18 listopada 2007 r. wzięliśmy udział w wycieczce do Jaskini Zbójnickiej (Zbojnícka jaskyňa). Znajduje się ona po słowackiej stronie masywu Lackowej w Beskidzie Niskim. Wstępne partie jaskini były znane okolicznej ludności, lecz otwór od wielu lat był zawalony. W jaskini udało się nam sporo wyeksplorować: uzyskaliśmy ponad 100 m długości i około 15 m głębokosci, co stawia jaskinię w czołówce jaskiń słowackiego fliszu. W jaskini zimuje też kolonia nietoperzy. W pobliżu zlokalizowaliśmy też kilka innych mniejszych jaskiń.

Tomasz Mleczek

Galeria


Speleobóz Racławice'2007


Aby odpocząć trochę od fliszu i pseudokrasu, w dniach 22-23 września 2007 r., wyruszyliśmy pięcioosobową ekipą na Speleobóz na Wyżynę Krakowską. Na Jurze zjawiliśmy się w sobotę po południu, zdążyliśmy wtedy zwiedzić tylko Dolinę Mnikowską z jaskiniami oraz klasztor w Czernej. Na biwak i ognisko udaliśmy się w okolice Racławic, gdzie znaleźliśmy wyborne miejsce pod Powroźnikową Skałą. Rano w niedzielę udaliśmy się do pobliskiej, położonej prawie jak w Beskidach, Jaskini Racławickiej. Koło południa przejechaliśmy do Czernej, gdzie przeszliśmy Sztolnię Galmanową oraz sąsiednią Jaskinię pod Bukami. Speleobóz zakończyliśmy chwilą wypoczynku przy Źródle św. Eliasza, poczym udaliśmy się w drogę do domu, przyrzekając sobie regularne wizyty w jaskiniach jurajskich.
ToM

Galeria

9. Spotkanie Eksploratorów Jaskiń Beskidzkich



W dniach 30 czerwca-1 lipca 2007 r. w Stasiani koło Dukli w Beskidzie Niskim odbyło się kolejne spotkanie miłośników jaskiń Karpat fliszowych i pseudokrasu. 
W sobotę po zbiórce na parkingu w Lipowicy podeszliśmy na osuwisko w Kilanowskiej, gdzie zwiedziliśmy najciekawsze jaskinie w tym rejonie - Gangusiową Jamę i Jaskinię Słowiańską-Drwali. Po południu pojechaliśmy na biwak do Stasiani, gdzie przy ognisku omówiliśmy wyniki badań w jaskiniach beskidzkich. W niedzielę wybraliśmy się natomiast na pobliskiego Piotrusia, gdzie zwiedziliśmy tamtejsze jaskinie. Nie obyło się bez eksploracji - znaleźliśmy kilka ciekawych problemów, z których jeden przerodził się w Jaskinię Naszą (11 m długości). Na koniec obejrzeliśmy wodospad w Iwli.
W imprezie wzięło udział kilkanaście osób - członków Speleoklubu z Bielska-Białej, Klubu Speleologicznego 'Aven' z Sosonowca oraz Speleoklubu Beskidzkiego. Już za rok jubileuszowe 10. spotkanie, które najprawdopodobniej odbędzie się na Słowacji.

ToM

Galeria

Zmarł Kazimierz Kowalski



29 maja 2007 r. zmarł jeden z najwybitniejszych polskich speleologów — Kazimierz Kowalski (ur. 1925). Był członkiem Klubu Grotołazów, a następnie Sekcji Taternictwa Jaskiniowego KW Kraków. Z jaskiniami związany był od czasów przedwojennych. W trakcie okupacji rozpoczął inwentaryzację jaskiń Polski, ukoronowaniem czego było wydanie w latach 1951-1954 trzytomowego dzieła Jaskinie Polski — pierwszego inwentarza jaskiń całego kraju. Aktywnie prowadził eksplorację jaskiniową w Polsce i świecie. Brał udział w eksploracyjnej wyprawie do Gouffre Berger w 1956, kiedy to po raz pierwszy przekroczono głębokość 1000 m. Podczas tej wyprawy jako pierwszy Polak stanął na ówczesnym 'dnie świata' — na głębokości -1122 m. Jego życie zawodowe także było związane z jaskiniami. Był zoologiem badającym między innymi współczesne i kopalne nietoperze. Opisał 23 nowe dla wiedzy taksony kopalnej fauny, głównie ze stanowisk krasowych. Był współzałożycielem i pierwszym prezesem Sekcji Speleologicznej Polskiego Towarzystwa Przyrodników im. Kopernika. Był członkiem rzeczywistym Polskiej Akademii Nauk i członkiem czynnym Polskiej Akademii Umiejętności, a w latach 1994–2000 pełnił funkcję prezesa PAU. Pogrzeb odbył się 5 czerwca na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

Tomasz Mleczek

 

Zdewastowana jaskinia

 

Jeden z najcenniejszych obiektów przyrody nieożywionej w Beskidzie Żywieckim — jaskinia Oblica — została zdewastowana. Odkrył to jeden z członków naszego klubu prowadzący w jaskini badania naukowe. Sale i korytarze jaskini zostały pokryte inicjałami i rysunkami, miejscami ściany zostały zamalowane na całej wysokości farbą. Nietrudno było też ustalić, że zniszczeń dokonała czwórka gimnazjalistów z pobliskiej Skawicy. Mimo, że wandale już pilnie czyszczą jaskinię ze swych dzieł, to jednak konieczne jest najszybsze objęcie jaskini prawną ochroną w postaci pomnika przyrody lub stanowiska dokumentacyjnego. Należy też rozważyć zamknięcie jaskini kratą, aby uniemożliwić w przyszłości kolejne akty podobnego wandalizmu.

ToM

 

Spis nietoperzy w Jaskini Żydowskiej



10 lutego 2007 r. dwójka klubowiczów (A. Kapturkiewicz i W. J. Gubała) przeprowadziła liczenie nietoperzy w Jaskini Żydowskiej (Židova jaskyňa) w Górach Lewockich na Słowacji. Ta pseudokrasowa jaskinia została odkryta i jest eksplorowana przez grotołazów z preszowskiego Speleoklubu Šariš. Długość znanej części korytarzy wynosi 305 metrów. Większa część obiektu to wysokie, szczelinowe korytarze połączone wąskim studzienkami lub poprzedzielane zawaliskami. W wielu miejscach przydatna okazała się lina, ponieważ ruchome wanty na niektórych progach uniemożliwiają wspinaczkę. W przeciwieństwie do pobliskiej Jaskini pod Spisškou szata naciekowa nie występuje. Podczas kontroli zwiedziliśmy cała jaskinię pod czujnym okiem przewodnika, licząc i oznaczając napotkane nietoperze. Udało się zaobserwować 4 gatunki tych ssaków: podkowca małego, nocka dużego, nocka orzęsionego i nocka wąsatka/Brandta. Najliczniejszy w jaskini był podkowiec mały, którego stwierdzono ponad 200 osobników. Jest to zatem jedna z największych kolonii zimowych w tym rejonie Karpat.
Dziękujemy naszemu przewodnikowi Janowi Vykupilowi i Janowi Ducarowi za pomoc w zorganizowaniu akcji.

W. J. Gubała

Galeria

Speleobóz Śnieżnica'2007 - Walne Zebranie



W dniach 14-15 kwietnia 2007 r. w schronisku pod Śnieżnicą w Beskidzie Wyspowym odbył się kolejny Speleobóz. Jego głównym punktem było sobotnie Walne Zebranie Sprawozdawczo - Wyborcze naszego stowarzyszenia. Podczas zebrania ustępujący prezes przedstawił sprawozdanie Zarządu z działalności stowarzyszenia za okres III kadencji, które zostało zatwierdzone przez uczestników zebrania. Następnie udzielono absolutorium Zarządowi i Komisji Rewizyjnej. Wreszcie powołano nowy Zarząd i Komisję Rewizyjną. W skład Zarządu IV kadencji weszli: Wojciech J. Gubała (sekretarz), Adam Kapturkiewicz (prezes) oraz Tomasz Mleczek (skarbnik). W komisji rewizyjnej natomiast znaleźli się: Adam Szebla, Renata Tęczar i Wojciech Wojtaszek. Podczas imprezy odbyły się również wycieczki turystyczno-jaskiniowe: na Ćwilin (w sobotę) oraz na Śnieżnicę i Łopień (w niedzielę).

ToM

Galeria

3 dni na Ukrainie (Roztocze i Beskidy Skolskie)



Końcem marca czwórką naszych klubowiczów wyskoczyliśmy na samochodową wycieczkę po Ukrainie. Po przekroczeniu granicy w Korczowej zrobiliśmy najpierw rekonesans po ukraińskiej części Roztocza. Po zwiedzeniu Jaworowa przejechaliśmy przez pustkowia położonego w pobliżu poligonu wojskowego. Pokrywa się on w części z Jaworowskim Parkiem Narodowym. Potem był monaster i skałki z grotami (zamieszkiwanymi dawniej przez mnichów) w Krechowie i Żółkiew. Po południu udaliśmy się do jaskini w Stradczu. Do podziemi weszliśmy już wieczorem, przywitały nas modły i duszący zapach palących się świec i zniczy. Jaskinia ma kilkaset metrów długości, w części tylko jest już naturalna - przez wieki okoliczni mieszkańcy poszerzali sale i wykuwali nowe korytarze. Całość jest łatwo dostępna, jedynie dojście do ostatniej komory i niskich, zaciskowych korytarzy wymaga już kombinezonu.
Następnego dnia po biwaku koło jaskini zwiedziliśmy jeszcze drugą jaskinię w pobliżu i przez Lwów i Stryj pojechaliśmy w Beskid Skolski. Tam po południu zwiedziliśmy piaskowcowe skałki koło Jamielnicy. Skałki mniejsze i większe można znaleźć na niemal każdym wzgórzu w okolicy. Największa grupa skał przypomina trochę nasz Szczeliniec na Hejszowinie. Po kilkugodzinnej wycieczce wśród skał udaliśmy się na nocleg z widokiem na ośnieżoną Połoninę Paraszkę.
Trzeciego dnia wycieczki pojechaliśmy do słynnych skał w niedalekim Uryczu. W odróżnieniu do dzikich skał w Jamielnicy, Urycz jest już zagospodarowany - z parkingiem i biletami (cena 2 hrywny). Znakowany szlak prowadzi przez skałki rozmieszczone na kilku górach. Przypominają trochę Prządki koło Krosna, ale są 2 razy wyższe! Na skałach znajdują się liczne pozostałości dawnych zamków, wykute piwnice, groty i studnie. Po zwiedzeniu skałek w Uryczu skierowaliśmy się doliną Stryja do Turki, a stamtąd do granicy w Krościenku.
Na koniec garść praktycznych informacji. Wbrew pogłoskom, samo przekraczanie granicy okazało się dość proste. W Korczowej pokonaliśmy ją bez kolejki w kilkanaście minut, nieco dłużej trwał wjazd do Polski - staliśmy nieco ponad godzinę. Drogi na Ukrainie są fatalne - w miastach i wioskach. Miłośnikom sportów ekstremalnych polecam jazdę po kocich łbach w centrum Lwowa lub drogą ze Lwowa do Krechowa. Na szczęście jeździliśmy półterenowym subaru 4x4. Niestety, wciąż ulubionym zajęciem ukraińskich milicjantów jest zatrzymywanie samochodów z polską rejestracją i wymuszanie łapówek za urojone przewinienia. Może się okazać na przykład, jak w naszym przypadku, że kierowca-abstynent jest pijany :-) Mimo tych nieprzyjemnych przygód wyjazd na Ukrainę był udany. Na pewno pojedziemy tam jeszcze nie raz, ale chyba już nie własnym samochodem...

ToM

Galeria

SSB w przedszkolu



28 lutego 2007 r. w Parafialnym Przedszkolu Integracyjnym im. św. Kingi w Tymbarku odbyła się pogadanka na temat gór i jaskiń Beskidu Wyspowego z prezentacją fotografii.  Dzieci zobaczyły też zdjęcia jaskiń z Tatr i Pieniny, ze wspinaczek tatrzańskich oraz fauny jaskiniowej. Największą atrakcją był jednak pokaz sprzętu jaskiniowego i wspinaczkowego. Na koniec zostały zaprezentowane plany jaskiń wraz z podstawowymi informacjami na temat ich czytania.

Adam Kapturkiewicz

Galeria

Jaskinie Doliny Jaworowej



Dzięki zaproszeniu Jagi Trojan ze Speleoklubu Tatrzańskiego miałem okazję zwiedzić jaskinię Jaworzynka w Dolinie Jaworowej w Tatrach oraz kilka innych mniejszych jaskiń w tym rejonie: Mokrą Dziurę, Suchą Dziurę oraz Zagubione Wywierzysko. Jaworzynka jest drugą co do wielkości jaskinią Tatr Wysokich, ma 8219 m długości i 361 m deniwelacji. Mokra Dziura i Sucha Dziura są znane co najmniej od XVII wieku. Obecnie obie jaskinie są połączone w jeden system, łączna długość wynosi około 1500 m. Zagubione Wywierzysko natomiast, to jeden korytarz zakończony syfonem. Ma długość 32 m i pełni rolę okresowego wywierzyska z Jaskini Jaworzynka. W jaskiniach naszymi przewodnikami byli grotołazi ze Spiskiej Białej, Lubo Plucinsky i Igor Michlik, z którymi zakopiańscy grotołazi utrzymują stały kontakt.

Adam Kapturkiewicz

Galeria

Nowy numer "Jaskiń Beskidzkich"



Ukazał się nowy, już (dopiero) 6. numer naszego biuletynu klubowego "Jaskinie Beskidzkie". Jak zwykle zawiera przede wszystkim informacje dotyczące badań jaskiń Karpat fliszowych. Sporą część numeru zajmują opisy inwentarzowe kilkudziesięciu jaskiń z tego terenu z naszym ostatnim największym odkryciem - jaskinią Oblica - na czele. W numerze jednak nie tylko Beskidy, wiele materiałów dotyczy Małych Pienin, w których nasi klubowicze ostatnio również intensywnie działają. W biuletynie warto też zwrócić uwagę na teksty Jána Ducára o św. Świeradzie i bieszczadzkiej jaskini Rupie (w języku słowackim) oraz artykuł Jacka Rydlewskiego o metodyce badań osadów jaskiniowych. Nad pojęciem jaskiń turystycznych zastanawia się Adam Kapturkiewicz, natomiast stan poznania chiropterofauny Jaskini Mrocznej przedstawia Wojciech J. Gubała. Są też stałe działy: laboratorium SSB i szkice techniczne jaskiń beskidzkich. Numer zawiera 52 strony i 7 wkładek z planami jaskiń. Polecamy "Jaskinie Beskidzkie " nie tylko pasjonatom jaskiń pseudokrasowych.

ToM

Spis treści

 

 

 

 

Strona głównaDo góry